Domowe sposoby na rozjaśnienie piegów

Piegi raczej dodają uroku niż go ujmują, ale zaskakująca liczba ich posiadaczy jest innego zdania. Stąd zabiegi kosmetyczne mające na celu je rozjaśnić. Są one zazwyczaj skuteczne, lecz mają podstawową wadę – wysoki koszt. Zanim wybierzesz się do salonu i wydasz krocie, wypróbuj domowe sposoby.

Piegi pod lupą

Posiadanie piegów to wyłącznie kwestia genetyki. Nie mamy wpływu na ich pojawienie się lub nie, i niewiele możemy też zrobić z ich ilością, barwą i intensywnością. Najwięcej piegów powstaje na twarzy, dekolcie i przedramionach, gdzie pomnażają się w słoneczne dni. Małych brązowych plamek przybywa wtedy na nosie, policzkach, czole, szyi, a także na plecach. Pod wpływem działania na skórę promieni słonecznych uaktywnia się bowiem melanina magazynowana w melanocytach. Piegi są wynikiem jej nierównomiernego rozlokowania i skumulowania właśnie w wymienionych partiach ciała.

Piegi nie występują w okresie niemowlęcym. Obsypują buzie dzieci dopiero po kilku latach i stopniowo ich przybywa. Na starość zaś sukcesywnie blakną.


Mniej lub bardziej skuteczne rozjaśnianie piegów

Jeśli dramatycznie chcemy pozbyć się piegów lub przynajmniej usunąć część z nich, możemy udać się do gabinetu kosmetycznego. Tam najskuteczniej poradzi sobie z nimi laser. Drobne i powierzchniowe przebarwienia, takie jak piegi dość łatwo poddają się jego działaniu, jednak zabieg jest drogi. Spośród usług kosmetycznych pozostaje nam jeszcze mikrodermabrazja lub wybielanie piegów kosmetykami, na przykład z zawartością kwasów.

Skuteczne, pod warunkiem że systematycznie przeprowadzane, mogą też okazać się zabiegi domowe z wykorzystaniem naturalnych produktów o właściwościach rozjaśniających. Z takich słyną ogórek oraz cytryna. Na bazie obydwu można stworzyć toniki do przemywania twarzy lub maseczki delikatnie wybielające. W pierwszym przypadku sok uzyskany z cytryny lub ogórka rozcieńczamy wodą i regularnie stosujemy na cerę przy użyciu płatków kosmetycznych.

Ogórek możemy także zetrzeć na tarce o grubych oczkach i uzyskaną w ten sposób papkę wykorzystać jako maseczkę. Sprawdzą się też okłady z pokrojonych plasterków ogórka, które pozwolą nam przy okazji zlikwidować efekt zmęczenia na twarzy i zredukować widoczność cieni pod oczami. Sok z cytryny najlepiej dodać do maślanki, która również subtelnie wybieli cerę. Aby maseczka trzymała się na twarzy, wystarczy uzupełnić ją dwiema łyżkami płatków owsianych.

Właściwości wybielające mają również inne owoce: truskawki, poziomki czy porzeczki. To ze względu na wysoką zawartość witaminy C. Najlepszym sposobem ich wykorzystania będą jednoskładnikowe maseczki, które przygotujemy rozdrabniając wybrane owoce.

Kolejna metoda na rozjaśnianie piegów to okłady z wywaru z pietruszki. Natkę pietruszki zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na minimum kwadrans. Następnie moczymy w wywarze płatki kosmetyczne lub gazę i przykładamy na twarz.


Ochrona przed słońcem to podstawa

Pamiętajmy, że aby sposoby te przyniosły jakikolwiek efekt, należy je stosować regularnie. Dobrze byłoby w trakcie wspomagać się także kremami i maseczkami drogeryjnymi z dodatkiem retinolu i kwasów owocowych. Nie oczekujemy poza tym niebywałych efektów, jeśli nasze piegi są mocno napigmentowane.

Likwidując piegi, nawet przy pomocy najskuteczniejszego zabiegu, czyli z użyciem lasera, nie tracimy do nich predyspozycji. Dlatego osoby, które pozbyły się piegów lub usiłują z nimi walczyć, muszą unikać nadmiernej ekspozycji na słońce, zawsze osłaniać przed nim twarz i inne części ciała oraz stosować kremy z wysokim filtrem (nawet 50+). Dzięki temu ochronią też skórę przed zmianami nowotworowymi. Jako posiadacze piegów, znamion i jasnej karnacji są bowiem na nie bardziej narażeni.

Ponadto, proces rozjaśniania piegów mogą powstrzymać niektóre leki (tabletki antykoncepcyjne, antybiotyki) oraz zioła (dziurawiec, nagietek, melisa, skrzyp), gdyż mają one działanie światłouczulające.


Elżbieta Gwóźdź

Bellame.pl - Piękna na co dzień