Naturalny makijaż dzienny – jak go prawidłowo wykonać?

Naturalny makijaż na co dzień, tak zwany „nude”, można wykonać przy użyciu podstawowych kosmetyków i akcesoriów. Jest prosty i niewymagający, tak aby każda kobieta była w stanie nałożyć go w ciągu kilku minut przed porannym wyjściem z domu.

Jego zadania to: podkreślenie naturalnych walorów urodowych, zlikwidowanie oznak zmęczenia, ukrycie niedoskonałości oraz nadanie zdrowego wyglądu cerze.

Przy odrobinie wprawy bezbłędny makijaż dzienny uda nam się zrobić raptem w kilka chwil. Najważniejsze to stosować odpowiednie kosmetyki podkreślające urodę i właściwie je nakładać. Unikniemy dzięki temu efektu maski, kiedy podkład wyraźnie odcina się od szyi, oraz zbyt mocnego, wręcz wieczorowego looku, który niestety nadal spotykamy u wielu kobiet w niekoniecznie sprzyjających ku temu okolicznościach.

Naturalny makijaż, jak sama nazwa wskazuje, powinien być delikatny, lekki, świeży czy nawet neutralny. Mocne kolory odstawiamy tutaj na bok i używamy beży, jasnych brązów, kosmetyków bezbarwnych lub z lekkim połyskiem oraz różu o niesztucznym odcieniu.

Podstawą takiego makijażu jest podkład. Dobrze dobrany podkład to taki, który jest zgodny z naszym typem kolorystycznym (chłodny, neutralny, ciepły) oraz dostosowany do rodzaju cery. Odcieniem powinien jak najściślej odpowiadać faktycznemu odcieniowi skóry. Rodzaj podkładu – w kremie, kamieniu, mineralny, matujący – powinnyśmy uzależnić od typu cery i jej potrzeb. Inny kosmetyk sprawdzi się bowiem u osób, które mogą pochwalić się nieskazitelną skórą bez problemów, inny natomiast u kogoś z cerą tłustą i skłonną do wyprysków. Zanim jednak nałożymy ów magiczny i absolutnie fundamentalny specyfik, nie zapominajmy o wklepaniu w twarz kremu nawilżającego, a w razie potrzeby punktowo użyjmy korektora maskującego niedoskonałości. Aby makijaż trzymał się bez zarzutów, warto przynajmniej od czasu do czasu zastosować bazę pod podkład. Baza wygładzi skórę i przygotuje ją na przyjęcie kolejnych kosmetyków. Na co dzień lepiej używać bazy mineralnej, ponieważ silikonowe mogą zatykać pory.

Przyjrzyjmy się następnie, w jakiej formie są aktualnie nasze oczy. Jeśli mamy skłonności do cieni lub worków, koniecznie użyjmy korektora pod oczy, aby je zakryć.

Dopiero po zaaplikowaniu kremu, korektorów i bazy, przychodzi czas na podkład. Jeśli dobrałyśmy odpowiedni odcień, równomierne rozprowadzenie podkładu nie powinno stanowić problemu. Możemy zrobić to albo palcami albo specjalną gąbeczką. Kontury twarzy możemy delikatnie wymodelować bronzerem, a policzki musnąć aksamitnym różem o pastelowym odcieniu.

Czas na makijaż oczu. Zasada przy wyborze cieni jest taka sama jak w przypadku podkładu – stawiamy na naturalny kolor. Powieki powleczmy uprzednio cielistym cieniem w kremie, bazą lub korektorem, aby następny w kolejności cień lepiej się trzymał. Na zewnętrzną stronę powieki nakładamy po chwili matowy brązowy cień, który rozcieramy. Następnie tworzymy subtelne przejście między nim, a jasnym, lekko rozświetlającym cieniem, którym pokrywamy powiekę ponad załamaniem, aż do łuku brwiowego.

 

 Możemy pokusić się jeszcze o:

  • rozświetlenie kremowym cieniem wewnętrznego kącika oka;
  • podkreślenie dolnej powieki przy pomocy delikatnego cienia lub samego bronzera;
  • oraz rozjaśnienie linii wodnej białą kredką.

 

Krawędź górnej powieki nie zaszkodzi podkreślić cienką, precyzyjną kreską eyelinera, pod warunkiem, że jesteśmy w stanie to zrobić dobrze. Na koniec pozostają jeszcze usta. Tutaj sprawdzą się bezbarwne pomadki, pudrowe szminki, delikatne malinowe lub brzoskwiniowe odcienie czy transparentne błyszczki rozświetlające.

Taki makijaż to najlepszy sposób na poprawienie wyglądu przed wyjściem do pracy, szkoły lub na zakupy. Ale nadaje się także na inne okazje, bo jest po prostu uniwersalny oraz modny. Zwłaszcza ostatnio, gdy wszelkie sztuczności w wizerunku są przyjmowane z dużą rezerwą, styl „no make-up” zyskuje coraz większe uznanie. Make-up nude sprawdzi się doskonale u kobiet, które nie mają drygu do wykonywania wyrafinowanych makijaży i już samo postawienie kreski na powiece to dla nich wyzwanie, a z czerwoną szminką na ustach czują się nieswojo.

 

Elżbieta Gwóźdź

Twoja cera pokocha Snake B-Effect!

Twoja cera pokocha Snake B-Effect!

Snake B-effect to krem o mocy liftingu. Sprawi, że zmarszczki znikną, a skóra będzie promieniowała młodością. A to wszystko dzięki wyjątk...

Bellame.pl - Piękna na co dzień