Warkocz – ponadczasowa fryzura dla każdej kobiety

Misternie ułożone lub luźne, solo lub w parze, w zestawieniu z wiankiem lub z elegancką przepaską – warkocze można pleść na wiele sposobów i dobierać na każdą okazję. Kojarzą się z letnią beztroską, kolorowymi sukienkami, trawą i kwiatami. Ale tak naprawdę pasują do wielu stylizacji.

Komu przystoi warkocz?

Dopóki mamy wystarczająco długie włosy, zawsze możemy zdecydować się na uplecenie warkocza. Rodzajów upięć i splotów jest na tyle dużo, że z łatwością dopasujemy je do okoliczności. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby warkocz nosić do pracy lub zapleść w wyrafinowany sposób na eleganckie przyjęcie czy bal. To fryzura nadająca się też do noszenia w szkole, ale i w sam raz na randkę, wakacyjny pobyt nad jeziorem lub festiwal muzyczny. Solidnie ułożony warkocz sprawdza się podczas uprawiania rozmaitych sportów, począwszy od jazdy na rowerze lub konno, przez zajęcia fitness, a skończywszy na sztukach walki. Innymi słowy, warkocz to uniwersalny rodzaj upięcia, który może pełnić zarówno funkcje estetyczne, jak i praktyczne. Wszak był jednym z pierwszych sposobów, jakie zna historia, na okiełznanie plączących się, długich włosów.

 

Francuz, holender, a może korona?

Niezależnie od okazji warkocze prezentują się finezyjnie i intrygująco, a ponadto odejmują lat. To nieprawda, że pasują tylko młodym dziewczętom, bo przepięknie wyglądają w nich również dojrzałe kobiety. Jest tak przede wszystkim dlatego, że warkocz zawsze świadczy o dobrym guście osoby, która go nosi. Warkocze mogą poza tym współistnieć z innymi rodzajami upięć, na przykład z kokiem, lub zostać zaplecione jedynie z kilku kosmyków, stanowiąc oryginalną ozdobę dla rozpuszczonych włosów. Klasyk fryzjerskich plecionek to warkocz dobierany, którym jest zarówno warkocz francuski, jak i holenderski. Tworzenie takiego warkocza rozpoczynamy od wydzielenia trzech pasm u góry głowy. Następnie dobieramy do nich kolejne pasma włosów, które zakładamy nad (warkocz holenderski) poprzednio wydzielonymi kosmykami lub pod nimi (warkocz francuski). Zarówno „francuz”, jak i „holender” wymagają nieco wprawy, dlatego jeśli dopiero zaczynamy układać warkocze, podstawowe umiejętności najlepiej wyrobić sobie na zwyczajnym warkoczu bez dobierania, tak zwanym angielskim. Aby go wykonać, wystarczy całość włosów podzielić na trzy pasma, które będziemy naprzemiennie nad sobą przeplatać.

 

Elegancko czy na luzie?

Gdy już wyrobimy sobie odpowiedni dryg, możemy na dobre zająć się eksperymentowaniem z warkoczami. W zasięgu naszych pragnień (ale i możliwości) znajdzie się na pewno misterny kłos, warkocz oplatany wokół głowy na styl korony lub zapleciony na kształt muszli. Za pomocą sprawnie uplecionego warkocza będziemy w stanie optycznie skorygować kształt twarzy. Układając np. warkocz z boku głowy, wysmuklimy okrągłą oraz kwadratową buzię. Warkocz poza tym przydaje włosom gęstości. Wystarczy zapleść go dookoła głowy lub stworzyć na nim bujne pukle, a włosy od razu zyskają na objętości. To samo upięcie możemy nosić na różne okazje, czasem wystarczy je jedynie dostosować do okoliczności. Jeśli warkocz ma być elegancki, musi pozostać gładki i ukazywać precyzyjnie zaplecione pasma. Ale jeżeli układamy go na mniej formalne wyjścia, kosmyki najlepiej nieco poluzować, nadając im pozór włosów rozwichrzonych wiatrem.

 

Zanim przystąpimy do plecenia warkocza, nałóżmy na włosy lekki kosmetyk do stylizacji, na przykład utrwalającą mgiełkę lub piankę. Włosy musimy też dokładnie rozczesać, aby wygodnie rozdzielało nam się kosmyki. Warkocz sam w sobie jest już ciekawym i przyciągającym spojrzenia uczesaniem. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby w zależności od stylizacji urozmaicić go kokardą, wstążką, opaską, stylową spinką lub kapeluszem.

 

Mocznik – ulga dla suchej skóry

Mocznik – ulga dla suchej skóry

Mocznik kosmetyczny jest jednym z ultranawilżaczy o uzdrawiającej mocy. Wygładza, uelastycznia i nawilża suchą skórę, przywracając jej ko...

Bellame.pl - Piękna na co dzień